⏰ DO MATURY 2027 ZOSTAŁO: 208 DNI

Czy trzeba zdać przedmiot rozszerzony na maturze?

6 min czytania · aktualizacja

Krótka odpowiedź: do przedmiotu rozszerzonego trzeba przystąpić, ale nie trzeba go „zdać" - próg 30% dla rozszerzenia pozostaje zawieszony także w sesji 2027. Nawet bardzo niski wynik nie przekreśla świadectwa dojrzałości. Jest jednak haczyk: samo nieprzystąpienie do egzaminu oznacza maturę niezdaną, a wynik z rozszerzenia decyduje o rekrutacji na studia.

W skrócie:

  • przystąpienie do min. jednego przedmiotu rozszerzonego jest obowiązkowe,
  • progu procentowego nie ma - 20% czy 8% nie blokuje zdania matury,
  • 0% też nie blokuje, o ile przystąpiłeś i zdałeś przedmioty obowiązkowe,
  • nieobecność na egzaminie z rozszerzenia = matura niezdana,
  • wynik rozszerzenia liczy się w rekrutacji - i tam jest najważniejszy.

Co dokładnie trzeba zdać, żeby mieć maturę

EgzaminPoziomWymóg
Język polski (pisemny)podstawowymin. 30%
Matematyka (pisemny)podstawowymin. 30%
Język obcy (pisemny)podstawowymin. 30%
Język polski (ustny)-min. 30%
Język obcy (ustny)-min. 30%
Przedmiot dodatkowyrozszerzonyprzystąpić - bez progu

Warunek zdania matury to więc: 30% z każdego przedmiotu obowiązkowego (pisemnie i ustnie) plus przystąpienie do co najmniej jednego rozszerzenia.

„Przystąpić" a „zdać" - na czym polega różnica

To rozróżnienie decyduje o wszystkim:

  • Przystąpić = zgłosić się na egzamin i podejść do niego. Wynik może być dowolny, także bardzo niski.
  • Zdać = przekroczyć próg 30%. Ten wymóg dotyczy wyłącznie przedmiotów obowiązkowych na poziomie podstawowym.

Dlatego formalnie nie da się „nie zdać" rozszerzenia - można jedynie uzyskać z niego niski wynik. Ale można nie przystąpić, a to już blokuje świadectwo.

Kiedy rozszerzenie faktycznie przepada

Trzy sytuacje, w których brak wyniku z rozszerzenia realnie szkodzi:

  1. Nieusprawiedliwiona nieobecność na egzaminie - matura niezdana, mimo zaliczonych przedmiotów obowiązkowych.
  2. Unieważnienie egzaminu (np. niesamodzielna praca) - traktowane jak nieprzystąpienie.
  3. Brak wyniku wymaganego przez uczelnię - matura zdana, ale rekrutacja na wybrany kierunek zamknięta.

Punkt trzeci jest w praktyce najczęstszy - i dlatego „nie ma progu" nie znaczy „nie ma znaczenia".

Dlaczego wynik rozszerzenia mimo wszystko się liczy

Uczelnie przeliczają wyniki maturalne na punkty rekrutacyjne, a rozszerzenie ma wyższą wagę niż poziom podstawowy (typowo mnożnik ×1,5 lub ×2 przy ×1 dla podstawy). Konsekwencje:

  • na kierunkach z progiem punktowym rozszerzenie zwykle decyduje o przyjęciu,
  • wybór rozszerzenia „bo łatwe" bywa kosztowny, jeśli uczelnia go nie przelicza na danym kierunku,
  • warto sprawdzić wymagania rekrutacyjne przed deklaracją ostateczną (termin: 7 lutego - patrz harmonogram matur).

Uwaga: od 2028 roku próg wraca

Zawieszenie progu nie jest stanem docelowym. Od roku 2028 wszyscy zdający w Formule 2023 będą musieli - żeby zdać maturę - uzyskać co najmniej 30% punktów z przynajmniej jednego przedmiotu dodatkowego w części pisemnej.

Najważniejsze jest to, kogo ta zmiana obejmie oprócz przyszłych roczników: także osoby, które po raz pierwszy przystąpiły do matury w latach 2023–2027 i jej nie zdały. Informacja CKE podaje wprost przykład: kto zdawał w 2025 r., nie zdał matematyki podstawowej, a z jedynego rozszerzenia miał 22%, ten przystępując w 2028 r. musi nie tylko zdać matematykę, ale też ponownie przystąpić do przedmiotu dodatkowego i uzyskać z niego minimum 30%.

W drugą stronę zasada działa łagodnie: osoby, które w latach 2023–2027 zdały maturę, przystępując ponownie od 2028 r. - na przykład po to, żeby poprawić wynik do rekrutacji - nie muszą przystępować do przedmiotu dodatkowego.

Wniosek dla maturzysty 2027: brak progu to ulga tylko wtedy, gdy zdajesz za pierwszym razem. Jeśli istnieje ryzyko poprawiania całej matury w 2028 r., rozszerzenie przestaje być formalnością. Pełne warunki zdania i przeliczenie progów na punkty zebraliśmy w tekście o tym, ile procent trzeba, żeby zdać maturę.

Ile rozszerzeń wybrać

Obowiązek dotyczy jednego przedmiotu, ale można zadeklarować więcej. Praktyczne kryteria:

  • jedno - gdy kierunek wymaga konkretnego przedmiotu i chcesz skupić przygotowanie,
  • dwa - najczęstszy wybór: zabezpiecza alternatywne kierunki,
  • trzy i więcej - tylko przy realnym zapasie czasu; sprawdź wcześniej, czy terminy egzaminów nie kumulują się w kolejnych dniach.

Każdy dodatkowy przedmiot to osobny arkusz i osobne przygotowanie - bez progu, ale i bez ulg w wymaganiach.

Najczęstsze pytania (FAQ)

Czy trzeba zdać rozszerzenie, żeby mieć maturę?
Nie. Wystarczy przystąpić do co najmniej jednego przedmiotu na poziomie rozszerzonym - próg 30% dla rozszerzeń pozostaje zawieszony. Progi obowiązują tylko przedmioty obowiązkowe na poziomie podstawowym.
Co się stanie, jeśli dostanę 0% z rozszerzenia?
Matura będzie zdana, o ile przystąpiłeś do egzaminu i zaliczyłeś przedmioty obowiązkowe. Wynik trafi na świadectwo i będzie liczony w rekrutacji, więc realnie zamyka drogę na kierunki wymagające tego przedmiotu.
Co jeśli nie pójdę na egzamin z rozszerzenia?
Wtedy matura jest niezdana - brak przystąpienia do przedmiotu dodatkowego oznacza niespełnienie warunku otrzymania świadectwa dojrzałości.
Ile rozszerzeń trzeba zdawać na maturze 2027?
Obowiązkowo jeden. Można wybrać więcej, jeśli wymaga tego rekrutacja na wybrane kierunki - najczęstszy wybór to dwa przedmioty.
Czy wynik z rozszerzenia ma znaczenie, gdy nie ma progu?
Tak, decydujące - uczelnie przeliczają go z wyższą wagą niż poziom podstawowy, więc zwykle przesądza o przyjęciu na studia.

Pozostałe zasady sesji 2027 (mniejszy zakres wymagań, nowy przedmiot Biznes i zarządzanie) opisaliśmy w zmianach na maturze 2027, a terminy deklaracji - w harmonogramie matur. Jeśli poprawiasz jeden egzamin obowiązkowy, sprawdź maturę poprawkową.

Źródła

Więcej z matury